MOTTO

I am a leaf on the wind - watch how I soar.
Hoban 'Wash' Washburn

10 sierpnia 2014

A może cosplay?

Czym jest cosplay? Najkrócej rzecz ujmując przebieraniem się za postać z filmu, książki czy innej opowieści.
Kiedy byłam mała bardzo lubiłam przebieranki, więc gdy na Facebooku pojawiło się wydarzenie "Dorowy cosplay na Coperniconie 2014" postanowiłam, że jeśli tylko uda mi się pojechać na Copernicon, to przebiorę się za jakąś postać z heksalogii.  Niestety ze względu na budowę ciała i brak umiejętności chodzenia na szpilkach większość pań odpadała :/ Po lekkich naciskach znajomych zdecydowałam się więc na chochlika :)

Jednym z elementów stroju ma być pelerynka z kapturem inspirowana tym cudem. Wczoraj wczesnym popołudniem prezentowała się tak (na zdjęciu jest też planowany zestaw włóczek, bo głupio tak prezentować wąziutki pasek robótki)


Natomiast dziś wygląda już tak


Trochę się boję, że nie uda mi się osiągnąć zamierzonego efektu i będę musiała spruć całość. Nie wiem także czy starczy mi włóczki, ale tę w razie czego zdołam dokupić.
Poza pelerynką strój będzie się składał z zielonych rajstop, glanów, koszuli oraz spódnicy i gorsetowego paska, które będę musiała jakoś sobie uszyć. W rękach, bo nie mam maszyny i nawet szyć na niej nie umiem. Przeraża mnie to z lekka, ale z paskiem pomoże mi mąż, a on z szyciem ręcznym radzi sobie lepiej ode mnie, więc jest nadzieja ;)

A na koniec mała zmiana tematu: taką dużą pieczarkę ostatnio kupiłam :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz :*

ShareThis

Related Posts with Thumbnails