Pokazywanie postów oznaczonych etykietą charytatywnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą charytatywnie. Pokaż wszystkie posty

9 grudnia 2013

Czy nie miewają koty na nietoperze ochoty?

Wbrew tytułowi nie będzie to notka o Alicji, za to pojawi się w niej nietoperz, muszka i reklama w słusznej sprawie (żeby nie było, że nie ostrzegłam).

W ten weekend robiliśmy całą trójką pierniczki: mąż zagniatał i wałkował, syn wycinał, ja piekłam. Jakoś tak się złożyło, że wśród wykorzystywanych przy wycinaniu foremek był nietoperz (chyba nikt nie wierzy, że to był przypadek, prawda?), a mąż postanowił jednego pierniczka tego kształtu sobie przerobić. Efekt na poniższym zdjęciu :D


Z robótkowych rzeczy udało mi się skończyć jedynie crossoverową muszkę, która na razie jest raczej kokardką, bo nie ma żadnego "systemu mocowania". Nie wyszła tak dobrze, jak chciałam, ale mam jeszcze kilka zaczętych, więc może któraś z nich spełni oczekiwania ;)


I na koniec znów trochę reklamy Świetlika w ciemności. Ruszyła strona projektu, na której poza informacjami o książeczce, serialu Firefly i grupie Browncoats of Poland znajdziecie też cudowny bonus, czyli skomponowane i zaśpiewane przez harfiarkę Barbarę Karlik dwie ballady: Leć w górę i Fly up. Dostępne są też dwa pierwsze rozdziały opowieści, które, mam nadzieję, przekonają Was, że warto zainwestować w Świetlika :)

Keep flying and stay shiny!

5 grudnia 2013

W ciemności widać tylko bohaterów



Ruszyła przedsprzedaż dwujęzycznej książeczki dla dzieci (oraz wszystkich dorosłych, którzy nadal pozostają dziećmi) zatytułowanej Świetlik w ciemności / Firefly in the Darkness, a napisanej przez Jakuba Ćwieka i zilustrowanej przez Magdalenę Babińską. Cały dochód ze sprzedaży zostanie przekazany fundacji wspierającej czytelnictwo u najmłodszych.

Tytuł nieprzypadkowo nawiązuje do serialu Firefly. Za pomysłem i realizacją akcji stoją Browncoats of Poland, czyli grupa zrzeszająca polskich fanów przygód załogi Serenity :) Ale nie bójcie się, znajomość serialu nie jest wymagana do czerpania przyjemności z czytania Świetlika.



Nie wiem, czy Was namówiłam, ale ja już zamawiam swój egzemplarz i czekam na dalsze wieści dotyczące projektu :)