Kto zagląda na Craftowo, wie już pewnie, że brałam udział w 6 wyzwaniu Interpretowni, którego tematem była bezsenność. Początkowo nie miałam pojęcia, jak to ugryźć, ale po kilkukrotnym przeczytaniu wiersza Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, którego tytuł posłużył za temat...
Wiatr gra chorały nocy na organach podwórz;
z pyska chłapie ulicom kroków szara piana,
a noc mży czarnym piaskiem w kwadraty trawników,
dom brodzi zatopiony w kirach po kolana.
Czarny pająk obrazu wpełzł na śliską ścianę,
napęczniały i syty krwi słodkawej mroku,
sieje pustkę bezmierną i meble w nią plącze
Ostre cienie wazonów snują czerń z odwłoków.
Noc się nigdzie nie kończy, jest wszędzie bezkresna,
wiatr gra chorały nocy na podwórz organach;
noc mi zalewa gardło mdlącą, duszną falą,
czekam, stopiony w mroku
wyzwolenia...
rana...
...zaczął wykluwać się pomysł na scrapa. Bezsenność, mrok, pustka... Przecież to idealnie pasuje do Cthulhu! Był tylko jeden mały problem: nie miałam odpowiedniego zdjęcia :( Mąż zaproponował, że je zrobi, ale jakoś żadne nie chciało dobrze wyjść (nawet po obróbce w GIMPie wyglądały średnio). Termin wysyłania prac zbliżał się nieubłaganie. Tylko pięć dni, tylko cztery, tylko trzy... Mam! Przecież wydrukowałam sobie kiedyś zdjęcie męża, które by teraz pasowało. Małżonek się zgodził na wykorzystanie wizerunku, więc powstał ten oto scrapek
Cytat pochodzi z opowiadania Lovecrafta Zew Cthulhu, ćwieki Latarni Morskiej (kupione jeszcze na Allegro), tag pod cytatem z zestawu MonaLisy. Reszta to wstążka, zielone zszywki, bandaż pomalowany czarną akrylówką, kropki zielonej akrylówki odbite przy pomocy folii bąbelkowej i części mojego starego zegarka.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 20x20. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 20x20. Pokaż wszystkie posty
17 listopada 2009
6 kwietnia 2009
Scrapek maratonowy
Na blogu srapmapki od 5 tygodni trwał maraton. Niestety udało mi się załapać tylko na ostatnie okrążenie (w każdym razie mam nadzieję, że się udało - maila wysłałam jakieś 10 minut przed północą). Oto co udało mi się zrobić

W scrapku wykorzystałam zdjęcie zrobione przez najeli z forum RD. Bardzo dziękuję za pozwolenie :)
Z tego wszystkiego zapomniałam pokazać mapkę
W scrapku wykorzystałam zdjęcie zrobione przez najeli z forum RD. Bardzo dziękuję za pozwolenie :)
Z tego wszystkiego zapomniałam pokazać mapkę
31 marca 2009
Nadrabiania zaległości część pierwsza
Z powodu napadów migreny przeplatanych bólem zatok, węzła chłonnego i nerwu, powstały koszmarne zaległości w moim blogowaniu :( Postaram się nadrobić je dzisiaj (o ile organizm znów nie zaatakuje).
Na pierwszy ogień idzie scrapek zrobiony na konkurs z forum Scrappassion
Zdjęcie sprzed jakichś 3 lat przedstawia moich panów zajętych swoimi "konikami". Elementy tekturowe zostały zakupione w Scrapińcu.
A oto moja interpretacja tematu {kolor} z bloga foto-tematycznie
Ciąg dalszy nastąpi (mam nadzieję)
Na pierwszy ogień idzie scrapek zrobiony na konkurs z forum Scrappassion
Zdjęcie sprzed jakichś 3 lat przedstawia moich panów zajętych swoimi "konikami". Elementy tekturowe zostały zakupione w Scrapińcu.
A oto moja interpretacja tematu {kolor} z bloga foto-tematycznie
Ciąg dalszy nastąpi (mam nadzieję)
15 marca 2009
Wspomnienie lata
Scrapek rodził się w bólach. Nie do końca taki efekt chciałam osiągnąć.
Kotek z poprzedniej notki będzie po wykończeniu pełną lawendy zawieszką do szafy. Niestety musi trochę poczekać, bo podczas szycia zagapiłam się na jedną krótką chwilę i czubek igły trafił pod mój paznokieć
Zaległe fotki dnia dam trochę później.
Kotek z poprzedniej notki będzie po wykończeniu pełną lawendy zawieszką do szafy. Niestety musi trochę poczekać, bo podczas szycia zagapiłam się na jedną krótką chwilę i czubek igły trafił pod mój paznokieć
Zaległe fotki dnia dam trochę później.
27 grudnia 2008
Klakier
Subskrybuj:
Posty (Atom)
