Pokazywanie postów oznaczonych etykietą misie Haribo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą misie Haribo. Pokaż wszystkie posty

23 lipca 2011

Kumihimo

W końcu sfotografowałam dwie ukończone bransoletki kumihimo.

Dość uboga ze sznurków woskowanych, przedłużona kawałkiem łańcuszka


Bransoletka z sutaszu, wzbogacona o koralik pandorkopodobny i zawieszki


A na koniec coś z zupełnie innej beczki, czyli miśki przerobione na kolczyki (to przez nie pojawił się w naszym życiu miśkowy motyw)


W odpowiedzi na komentarze:
Witaj, Kasiu :) Byłam na Twoim blogu i spodobało mnie się tam :)
Magdo, cieszę się bardzo :)

1 lipca 2011

Bezwennie

Wena mnie opuściła, a wiertarka sąsiada pozbawia resztek motywacji, więc dziś wpis na zasadzie daję-znać-że-żyję ;)

Zagnieździły się u mnie ostatnio nietoperze i koty - wszystko przez foremki i filc ;)


Jeszcze tylko zaległa fotka z misiami Haribo...


...i odpowiedź na komentarz:
Kla♥Modeliniaki - nie jestem do końca zadowolona, bo klej po wyschnięciu zrobił się pełen pęcherzyków powietrza :(

Ps. Poza tym polecam dwa sklepy z ręcznie robioną biżuterią: MADE BY HANDS oraz JAGHAJAGA
Pps. Przypominam, że po kliknięciu w zdjęcie, otworzy się ono w większym rozmiarze.

15 czerwca 2011

Męczące fotografowanie

Próbowałam zrobić lepszą fotkę naszyjnika z Alicją i tylko czas zmarnowałam, bo ani jednego odpowiednio ostrego i bez odbić nie uzyskałam :( Obiecuję jednak próbować dalej.

Na pocieszenie nowa broszka...


...oraz zrobiona przed Prudnikiem zawieszka do komórki



I oczywiście żelki :)


Miśki jeszcze się pojawią, bo sporo różnych mąż wykonał :)

Odpowiedzi na komentarze:

rozanecznik - wybacz, że zapomniałam o Tobie (wszystko przez tę awarię komputera :( ) i dziękuję za odwiedziny :*
Dorotka - cieszę się bardzo :)
Fimo - dziękuję :)
Aneladgam - w końcu rzekomo nietoperze to latające myszy ;) Z tym miśkiem akurat tak wyszło, bo basik zasługiwał na oddzielne zdjęcie :) A co do naszyjnika, to nie miałam pomysłu, na czym powiesić kokardkę, a że kocham łańcuszki...
Karolcia - dziękuję :)
Kla♥Modeliniaki - dziękuję bardzo :)

14 czerwca 2011

Biżuteryjnie z lekka

Na wstępie informuję, że na komentarze odpowiem hurtem (prawdopodobnie w następnej notce)

Naszyjnik z szydełkową kokardką


Kolczyki "krawieckie"


Gromadka filcowych broszek


Pierwsza wersja naszyjnika


Wersja poprawiona i chyba ostateczna (przepraszam za światło na Alicji, ale nie udało mi się go uniknąć :/)



Zajawka miśkowa druga, czyli sprzęt wczorajszego bohatera :)

13 czerwca 2011

Tak sobie

...pomyślałam, że umieszczę krótką notkę.

Zdjęcie pierwsze: z jednego średnio udanego nietoperza zrobiłam sobie element ozdobny opaski :)


Niestety lepszego zdjęcia nie mam, bo na kontraście między kolorem moich włosów a czernią nietoperza, aparat łamie sobie co-tam-ma-w-środku, hy hy hy...

Drugie zdjęcie: kolejny misiek czai się w mroku ;)


c.d.n.

11 czerwca 2011

Kocia piękność i inne takie

Przedstawiam Wam tę oto kocią ślicznotkę, której niestety w Prudniku nikt nie chciał kupić :/
Różyczko, przywitaj się :)



A to pierwszy z serii nietoperzy filcowanych w foremce do wycinania ciasteczek :)



Trochę zakurzona broszka, którą sobie zrobiłam w poprzedni weekend



A na koniec znów trochę żelków :)

Varg Vikernes



Okładka płyty Vile  zespołu Cannibal Corpse



Misiek perkusista




W odpowiedzi na komentarze:
 Agnieszko, pantofelki były wtedy w plecaku w Prudniku.
Dorotko,  tak katedra to dzieło męża. Też uważam, że glany są lepsze od pantofelków :)

Ps. Wang widoczny na zdjęciu został wykonany przeze mnie

6 czerwca 2011

Miśki i nie tylko

Ponieważ z powodu wystawy w Prudniku nie miałam kiedy obrobić fotek (a dziś mam lenia ;P), więc pozwoliłam sobie wypożyczyć zdjęcia umieszczone przez syna na fb

T1000 z filmu "Terminator 2: Dzień Sądu"



 Scena z "Rejsu"





Scena z filmu "Ace Ventura: Psi Detektyw"



A na koniec ja sfotografowana przez męża w czasie sobotniego powrotu z Prudnika



Dorotko w pełni się z Tobą zgadzam :) Mam bardzo utalentowanego męża :)