11 maja 2011

Zapraszamy do reklamy :)

Z powodu, że środa, czas na reklamę ;)

Przede wszystkim dziś w godzinach 22-24 namawiam do słuchania Radia WWW, bo w nim będzie audycja Anji Orthodox, czyli Abracadabra

Poza tym, jeśli ktoś chce pomóc Melanii, to zapraszam na aukcje.

Natomiast 18 maja nastąpi wydarzenie, na które czekam z niecierpliwością pewną, mianowicie otwarcie sklepu MADE BY HANDS

A ponieważ jestem zadowolona z zakupów w nowo odkrytym przeze mnie sklepie, więc zapraszam też na zakupy do BEADS :)

PS. Wiem, że pierwsze zdanie jest niepoprawne, ale tak miało być.
PPS. Jeśli sobie jeszcze coś do zareklamowania przypomnę, to napiszę, natomiast odpowiedzi na komentarze i nowe fotki postaram się jutro umieścić.

5 maja 2011

...

Informacja dla osób, które nie mają mnie w kontaktach na facebooku: nadal żyję :)
Robótkowo strasznie rozgrzebana jestem i mam problemy z ukończeniem czegokolwiek, ale ponieważ zmobilizowałam się z lekka i wystawiam aukcje na allegro, więc są szanse na to, że niedługo na blogu umieszczę fotki dotychczas nie prezentowane :)

6 kwietnia 2011

Mieszanka

Zacznę może od odpowiedzi na komentarze...

Aneladgam - Dziękuję :) Adres, mam nadzieję, dostałaś. A co do wytworów, to jeść nie wołają, więc mogę odłożyć :)
Katharinka84 -Dziękuję :)
Dorotka - Dziękuję :) Nadmanganianem faktycznie można sparzyć skórę, dlatego do celów medycznych stosuje się go w dużym rozcieńczeniu. Do postarzania stężenie powinno być większe, więc trzeba zachować ostrożność. Broszkę mogę odłożyć :)
Karolcia - Dziękuję :*
decou-galeryjka - Na jarmarku było sympatycznie :) Trochę ogólnie mało przytomna byłam, więc zapomniałam sprawdzić, kto ze znajomych blogowo-facebookowych jest :/ Ale miło spędziłam kilka godzin z Agą i jej mamą, spotkałam się z Jagodą, pani z sąsiedniego stoiska pokazałam, jak się robi koty. Poza tym wymieniłam jednego kota na bransoletkę, a i finansowo najgorzej nie wyszło :)

Koty miałam niestety tylko dwa, bo zagapiłam się i nie kupiłam im "wnętrzności". W dodatku na zdjęcia załapał się tylko jeden, a właściwie jedna ;)

Świeżo skończona kicia w pociągu do Kędzierzyna-Koźla


Moje wytworki (+ kilka rzeczy Agi)


Wiem, zdjęcia nie wyszły najlepiej, ale cały talent w tej dziedzinie przypadł mojej siostrze ;P

Pod wpływem tych cudowności, które leżały/wisiały sobie na drugiej części stoiska, wzięłam się w końcu za leżące od kilku miesięcy kolczyki. Efekt widać poniżej


A to naszyjnik, który powstał "siłą rozpędu" ;)


Jak widać biżuterię robię coraz dziwniejszą i obawiam się, że to nie koniec...

1 kwietnia 2011

Zamiast przygotowań

Mąż nieopatrznie poinformował mnie, że dowiedział się, iż nadmanganian potasu jest stosowany do postarzania drewna. W rezultacie zamiast szyć koty na Chorzów, bejcuję drewienka nadmanganianem...



Dwie bransoletki i para kolczyków już prawie skończone, tylko dolakierować trzeba :)

W odpowiedzi na komentarze:
Aneladgam - Dziękuję :) Omen działa aż za dobrze, więc nawet jeśli nie cała kolekcja, to sporo tego powstanie ;) A jakby co, to mogę coś dla Ciebie odłożyć :)
Dorotka - Zwłaszcza to "emo" mnie przeraża ;P
czary mary, Katharinka84 - Dziękuję bardzo :)