Ponieważ wczoraj dowiedziałam się, że nocki nie będzie, więc mogłam się wyspać w normalnym czasie i miałam jeszcze prawie cały dzień dla siebie. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym części dnia nie spędziła w sklepie FIMO :) A że w gablocie znalazły się już wyroby Natajki, nie odmówiłam sobie zakupu słodkich babeczek :)
Uwierzcie, to zdjęcie nie oddaje ich uroku. Z chęcią kupię następne słodkości, tylko najpierw muszę się zdecydować, a z tym jest ciężko...
Odpowiedzi na komentarze
Anioły Anielki, white.sheep, misiaczki0208 - dziękuję :)
Zojka72 - zgadzam się :)
Pani Niteczka - w sumie tak, bo kobiety to przecież anioły, które usiłują być ludźmi, jak to ktoś kiedyś powiedział :)
Natajka - na pewno będą dobrze się nosić :)
A poza tym można już głosować na mojego bloga w konkursie na bloga roku. Głos to SMS o treści H00662 (po H są dwa zera) wysłany na numer 7122 (koszt to 1,23 zł brutto)
12 stycznia 2012
9 stycznia 2012
Nadal biżuteryjnie
Wisiorek ze złomem, babeczką, serduszkiem i akrylową kropeczką doczekał się łańcuszka
Poza tym powstała bransoletka z satynowych sznureczków z trzema zawieszkami
Bardzo dziękuję za Wasze komentarze oraz za udział w aukcji sówek :* Zdradzę Wam w sekrecie, że na aukcję szykuje się też pewien szydełkowy gość :)
Poza tym powstała bransoletka z satynowych sznureczków z trzema zawieszkami
Bardzo dziękuję za Wasze komentarze oraz za udział w aukcji sówek :* Zdradzę Wam w sekrecie, że na aukcję szykuje się też pewien szydełkowy gość :)
8 stycznia 2012
7 stycznia 2012
Coś robię
Wczoraj wieczorem udało mi się zrobić dwie pary kolczyków
Sówki
Złom ;)
Poza tym powstały trzy wisiorki. Czekają jeszcze na dobranie łańcuszkó/sznurków/tasiemek :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)