MOTTO

I am a leaf on the wind - watch how I soar.
Hoban 'Wash' Washburn

31 grudnia 2014

Nie planuj niczego

Nie lubię planowania. Nie umiem w planowanie. I może dobrze, bo dzięki temu czasem mimo lenistwa zadziałam spontanicznie i przyjmę nagle zamówienie, choć obiecywałam sobie, że tego nie zrobię, bo mam problemy z realizacją. W rezultacie powstały dwie czapki, a jakieś trzy kolejne są w planach, ponieważ wbrew temu, co myślałam musiałam jednak zrobić szybkie zakupy włóczek i drutów.



UFOki czekają na lepsze czasy, bo jakoś się zniechęciłam trochę (czyżby wpływ na to miały problemy z blokowaniem gotowych rzeczy?), nowe pomysły robótkowe napływają (ciąg Fibonacciego wykorzystany w chuście), wymyślone wpisy na bloga gdzieś uciekły (może jeszcze wrócą ;) )...
A tymczasem (borem lasem) jakby ktoś jeszcze nie wiedział to niejaka Kiśl (znana też jako Ałtorka oraz Łurzowy Kłulik) publicznie obiecała siąść do pisania, gdy strona Kisiel z Kłulika będzie miała 1000 polubień. Lajki są, Ałtorka się miga, więc zwiększamy presję ;) I nie, to nie będą żadne żebrolajki. Ja tylko informuję fanów, że pisarka, którą lubią ma fanpage na FB i należy go lubić, jeśli się na portalu bywa :)

Wszystkiego najlepszego wszystkim w nadchodzącym roku :*

4 komentarze:

  1. no lajkowawszy i co? :P
    cium noworoczny w Myszowe czółko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I przyczyniasz się teraz do presji wywieranej na Ałtorkę :)
      Cium :*

      Usuń
  2. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i Tobie też wszystkiego dobrego życzę :)

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz :*

ShareThis

Related Posts with Thumbnails