MOTTO

I am a leaf on the wind - watch how I soar.
Hoban 'Wash' Washburn

5 listopada 2015

List

A raczej lista. Nawet kilka list.

Jedna to wzory do kupienia. Na przykład zebrane w książce Doomsday Knits: Projects for the Apocalypse and After

http://www.ravelry.com/patterns/sources/doomsday-knits-projects-for-the-apocalypse-and-after

Albo na chustę Dracula's Bride

bride


Lub na śliczną The Ambassador

http://www.ravelry.com/patterns/library/the-ambassador

Druga lista to kolejka rzeczy do zrobienia, która jakoś nie chce się kurczyć, a zawiera na przykład Trylobita


tunikę


lub skarpetki


Trzecia lista to WIPy, które stały się UFOkami, czyli na przykład Ruatha


czy mysia para z gramofonem


O liście włóczek do przerobienia nawet nie ma co wspominać, choć tu zaczęłam pracować nad skróceniem listy o dwie pozycje ;)

2 komentarze:

  1. ehehe... lista włóczek do przerobienia... ehehehe (co przerobię, to przybywa w nadmiarze :P)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trylobit rządzi (ale to pewnie dlatego, że na piersi noszę logo z tyranozaurem, nawet teraz fizycznie mam na sobie służbowy T-shirt). Poważnie myślę o wykonaniu maski gazowej - tylko trzeba ciasno oczka robić, żeby była szczelna. ;-)
    B.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :*

ShareThis

Related Posts with Thumbnails