Stosy rozpoczętych prac zapełniają pudełka i woreczki, a ja ciągle czegoś nowego szukam...
W ramach walki z niechęcią do zszywania szydełkowych maskotek, zrobiłam Poison Mushroom z Mario oraz broszkę prawie-hello-kitty :)
W odpowiedzi na komentarze:
Werodaktyl - dziękuję :) Książkę "Szydełkowe stworki" mam od dawna i kilka rzeczy z niej zrobiłam.
Dorotka, Anek73, Katharinka, Poohatka, agadzieje, Biunola - dziękuję bardzo :)
A przeziębienie od zeszłej jesieni jest u mnie stałym gościem :(
13 września 2011
2 września 2011
Pingwinki słodkie są
Zostałam niedawno poproszona o wykonanie szydełkowego pingwinka. Ponieważ drukarka uparła się akurat w tym czasie paść i nie wstać, szukałam wzoru, który łatwo mogłabym przepisać. Na szczęście Lion Brand Yarn ma taki wzór :) Zmieniłam tylko kształt skrzydełek i dorobiłam "fraczek".
Dostałam wiadomość, że pingwinek się spodobał, co mnie ogromnie cieszy :)
Na komentarze odpowiem, gdy uporam się z przeziębieniem. Wtedy też napiszę o wrażeniach z Metalowej Twierdzy.
Dostałam wiadomość, że pingwinek się spodobał, co mnie ogromnie cieszy :)
Na komentarze odpowiem, gdy uporam się z przeziębieniem. Wtedy też napiszę o wrażeniach z Metalowej Twierdzy.
18 sierpnia 2011
Znak życia ;)
Blogger znów szwankuje, więc tylko dwa zdjęcia z mojego stania na Folk Fieście.
Ale najpierw odpowiedź: Oiran, ja mam piankowy krążek. Stojaki pewnie są drogie, a poza tym i tak nie miałabym na niego miejsca.
Dzień trzeci: ja i moja tablica :)
Ale najpierw odpowiedź: Oiran, ja mam piankowy krążek. Stojaki pewnie są drogie, a poza tym i tak nie miałabym na niego miejsca.
Dzień trzeci: ja i moja tablica :)
7 sierpnia 2011
Odpowiadam
Anek73 - dziękuję :) Pomysł na nie podsunęła mi siostra.
klaudyna - dziękuję :) Zrobiłam ostatnio sporo kumihimo, ale brak mi odpowiednich końcówek, więc nie mam jak dokończyć i pokazać niektórych :/
Werodaktyl - dziękuję :) Byłam na Twoim blogu i dodałam go do czytnika :)
asjah - dziękuję za wyróżnienie :) Jest mi bardzo miło, ale nie będę przekazywać go dalej, bo sądzę, że najmilsze są komentarze.
Z innych doniesień:
Butterfly Effect nadal czeka na blokowanie. Urlop męża nie sprzyja, niestety, tak skomplikowanym działaniom :/
Kupiłam wzór na Semele, więc gdy tylko ustalę z jakiej włóczki ją zrobić, druty przestaną bezczynnie leżeć.
Zastanawiam się na stworzeniem strony tego bloga na facebooku oraz zgłoszeniem swych prac do którejś z galerii.
Ps. Zapomniałam zupełnie wspomnieć, że w końcu, po raz pierwszy od wielu lat, mam czarne paznokcie :) Zdjęcia nie będzie, bo pada :/
klaudyna - dziękuję :) Zrobiłam ostatnio sporo kumihimo, ale brak mi odpowiednich końcówek, więc nie mam jak dokończyć i pokazać niektórych :/
Werodaktyl - dziękuję :) Byłam na Twoim blogu i dodałam go do czytnika :)
asjah - dziękuję za wyróżnienie :) Jest mi bardzo miło, ale nie będę przekazywać go dalej, bo sądzę, że najmilsze są komentarze.
Z innych doniesień:
Butterfly Effect nadal czeka na blokowanie. Urlop męża nie sprzyja, niestety, tak skomplikowanym działaniom :/
Kupiłam wzór na Semele, więc gdy tylko ustalę z jakiej włóczki ją zrobić, druty przestaną bezczynnie leżeć.
Zastanawiam się na stworzeniem strony tego bloga na facebooku oraz zgłoszeniem swych prac do którejś z galerii.
Ps. Zapomniałam zupełnie wspomnieć, że w końcu, po raz pierwszy od wielu lat, mam czarne paznokcie :) Zdjęcia nie będzie, bo pada :/
Subskrybuj:
Posty (Atom)