30 września 2012

Z dołka

Po górce nastąpił dołek. Odechciewa mi się wszystkiego, robótki leżą rozgrzebane i wszędzie walają się wzory "do zrobienia jeszcze dziś". Dlatego dziś tylko pianek, roboty i prawie-gotowe-getry.



Chyba się czegoś przestraszył ;)



Robociki z koralikami o nazwie "oko proroka"



Getry cieniowane

W odpowiedzi na komentarze:

Kasia - Dziękuję :) Duszka robiłam z myślą o dzieciach, więc straszny być nie może ;)
Poohatka - Dziękuję :)
KatSzy - Dziękuję :) W oryginalnym wzorze są trzy propozycje dyni: zwykła, z buzią typu amigurumi oraz z filcową imitacją wyciętej strasznej twarzy.
Plekousa - Dziękuję :)

19 września 2012

Samhain/Halloween

Jesień. Chandra. Deszcz. Zimno. Może dlatego już zaczęłam samhainowo-halloweenowe robótki.

Dynia według tego wzoru


 I duszek według wzoru na Baby Monster


Zaczęłam robić getry na jesień według wzoru Spiffy Spats. Na razie skończyło się na jednej, bo ręka mi trochę przeszkadza, ale niedługo powinnam zrobić drugą :)

18 września 2012

3:1

Czyli trzy zwierzątka, które przybyły do mnie od december i jeden mój wyrób.

Żółwik jest męża, ślimak syna, a ośmiorniczka moja :)



Postanowiłam być bardziej twórcza (a nie tylko odtwórcza) i zrobiłam maskotkę według wzoru z głowy, czyli z niczego ;) 
Przed Państwem Maurycy Monster :)



Mam jeszcze kilka zdjęć ostatnio wykonanych szydełciaczków, ale pozwólcie, że zachowam je na później. Może dzięki temu uda mi się częściej pisać na blogu.

Ps. A na blogu Tako-san konkurs muzyczny :)

I jeszcze odpowiedzi na komentarze:
Akademia Rękodzieła Bocian - Dziękuję i również pozdrawiam :)
Ewa - Dziękuję :)-

9 września 2012

W ramach przygotowań

Z szydełka zeszło kilka stworków,jednak nie wszystkie ukończyłam, więc zaprezentuję Wam tylko trzy wytwory ostatnich dni.

Na pierwszy ogień idzie ośmiornica. Zrobiłam ją bez wzoru, z cieniowanego akrylu Red Heart Detroit Color. Planowałam jej wyszyć pyszczek, ale po namyśle stwierdziłam, ze bez niego dobrze wygląda.


Zawieszka do komórki francuski makaronik powstał według tego wzoru. Planowałam wykonać ich więcej, ale ciężko mi się szydełkuje brzegi, więc chyba chwilowo sobie odpuszczę.


 Kolejna zawieszka to cyklopinka Pinka, zrobiona według tego wzoru.


To tyle na dziś. Oczywiście planuję jeszcze popracować nad kolejnymi "straszydełkami", ale jutrzejszy powrót do pracy dość skutecznie mnie rozprasza :/

Miłego niedzielnego popołudnia i wieczoru życzę :*