MOTTO

I am a leaf on the wind - watch how I soar.
Hoban 'Wash' Washburn

2 czerwca 2010

Po wystawie

Witam po długiej nieobecności :)
Jestem już po pierwszej wystawie, czyli "Kolorowych Jarmarkach" w Nysie. Frekwencja była dość słaba, ale jak dla mnie to nawet dobrze, bo mniejszy stres przeżywałam. Zdjęć tylko kilka, bo nie mam teraz głowy do przerabiania (druga wystawa się zbliża).

Pierwszego dnia rozłożyłam się fatalnie :/

masakra

Drugiego dnia było już znacznie lepiej :)

lepiej

Jedyne zdjęcie, na którym są "chińskie" kolczyki (jak widzicie, choroba decoupage'owa mnie też dopadła ;) ). Z gapiostwa zwykłego nie poprosiłam męża o zrobienie fotek :(

kolczyki

Każdy kot z prostokąta zaliczył sesję brukową. Chyba im się podobało ;)

kot-brukowiec1

kot-brukowiec2

kot-brukowiec3

A tu banda gapiów ;) (żeby nie było nieporozumień: mam na myśli moje wytworki, a nie ludzi)

gapie

Na koniec dostałam podziękowanie :)

podz-nysa


Z drugiej wystawy postaram się dać więcej zdjęć.


Susan, Twój album wysłałam wczoraj dalej.

4 komentarze:

  1. Pasiasty miauczur jest rewelacyjny!:-) Gratuluję pierwszych "kotów za płotów", trzymam kciuki za lepsza frekwencję na nastepne razy, w dodatku aktywną:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Będziesz w Prudniku? Bo ja też się tam wybieram, gdy przestanie padać deszcz :/ Mam ochotę nabyć tego cudownego kota!

    http://anek73.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki za wysłanie ;) Koty rulez! ;)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :*

ShareThis

Related Posts with Thumbnails