MOTTO

I am a leaf on the wind - watch how I soar.
Hoban 'Wash' Washburn

12 lipca 2011

Intensywny weekend

Sobotę, dzięki uprzejmości Agnieszki i jej męża, spędziłam we Wrocławiu, na Dolnośląskich Warsztatach. Tym razem nie brałam udziału w żadnym warsztacie, a czas spędzałam rozmawiając, oglądając pokazy, kupując i szydełkując Bukę. Zdjęć przez to wszystko prawie nie mam, ale z tej niewielkiej ilości udało mi się wybrać dla Was jedno


Bardzo uprzejme eksplodujące pudełko otworzyło się na tyle wolno, że zrobiłam zdjęcie jemu i jego twórczyni, czyli Molli :) A że jestem zachwycona pokazem oraz papierem japońskim, więc podejrzewam, że po zaopatrzeniu się w taśmę papierową spróbuję swych sił w kartonażu :)

W niedzielę, zamiast odsypiać sobotnią wyprawę, stawiłam się zgodnie z planem na Święcie Gór Opawskich w Głuchołazach. Niestety stałam pod takim kątem w stosunku do słońca, że nie mam dobrych zdjęć stoiska, ale mogę zaprezentować Wam pierwsze efekty robienia ducha i Buki


Buka wyszła na tyle mało "bukowata", że została śliwkowym duchem, ale jestem bliska opracowania wersji ulepszonej, posiadającej nos i ręce.


A oto całe szydełkowe towarzystwo. Planowałam więcej kotów, ale sobotni wieczór nie sprzyjał zszywaniu.

W odpowiedzi na komentarze:
Aneladgam - Dziękuję za zakupienie kociej broszki oraz za piękny chustecznik wymiankowy (którego jako gapa nie sfotografowałam teraz, ale nic straconego, pochwalę się następnym razem) :)
Poohatka - Dziękuję za odwiedziny na blogu :) Nietoperze i miśki dziękują za uznanie. Ślub misiowy odbywał się przy modelu katedry św. Wita sklejonym przez mojego męża. Natomiast oprawy do kaboszonów mam zarówno w kolorze srebrnym, jak i w antycznym złocie/brązie (natknęłam się w sieci na dwa określenia tego koloru. Hello Cthulhu jest tak słodki, że po prostu musiałam go odpowiednio oprawić :) Chusta ma nadal status WIP, ale planuję dziś trochę podgonić, żeby z czystym sumieniem móc zakupić polską wersję Semele, gdy się pojawi.
rozanecznik - Plecionki kumihimo są dość proste. Zwłaszcza jeśli się ma gotowe kółko wraz ze schematami. Swoje oprawy do kaboszonów kupowałam u znajomej i w Beads, ale można je też zakupić w Świecie Koralików.

Pozdrawiam serdecznie :)

2 komentarze:

  1. Witaj po raz pierwszy.Bardzo różnorodny i fajny blog.Ciekawe rzeczy robisz.Pozdrawiam ciepło i zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. to ja Ci dziękuję! kot jest absolutnym hitem!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :*

ShareThis

Related Posts with Thumbnails