...Minione wakacje nie sprzyjały robótkowaniu :( W każdym razie u mnie. Wredna wena gdzieś odeszła, a bez niej nic się nie udaje.
...Dziecię moje jest już pełnoprawnym gimnazjalistą. Ma legitymację, identyfikator i koszmarnie drogie podręczniki, a ja "odbębniłam" pierwsze zebranie. Musieliśmy, niestety, pójść na ustępstwo i zamiast francuskiego, syn będzie miał niemiecki, ale przynajmniej jest w klasie informatycznej :)
...Pisząca te słowa, po szaleństwie na Metalowej Twierdzy, znalazła się na jednym ze zdjęć w miejscowym tygodniku. Kilka dni później pojechała na zlot graczy RedDragona, ale to już inna historia ;P
...Wygląda na to, że niepotrzebnie czekaliśmy do końca wakacji z zarejestrowaniem syna do kliniki okulistycznej w Katowicach. Limit rejestracji telefonicznych mają wyczerpany do grudnia >_< Pozostają dwa wyjścia: albo jedziemy i próbujemy się jednak dostać do lekarza, albo zapisujemy się na grudzień, a teraz idziemy no "naszej" okulistki. Nie ukrywam, że opcja pierwsza mnie się nie podoba.
...Dziewczyny słodkości rozdają :)
Poranna do 11 wrześniaZuzanna do 16 wrześniaMagda czeka na 20 komentarzyRoszpunka urządza losowanie 24 wrześnialosowanie u Boniusi 16 wrześniarównież na 16 września losowanie zaplanowała Emigrantkau Oliwki będzie to 13 wrześniana blogu Radosny Czas do 20 września można się zapisywać na kolczykiStrawberry przyjmuje zgłoszenia do 15 września
Uff... Mam nadzieję, że nie poplątałam nic w linkach...