MOTTO

I am a leaf on the wind - watch how I soar.
Hoban 'Wash' Washburn

28 października 2014

Art Mikst i po Art Mikście

Półtora tygodnia temu, jak niektórzy z Was wiedzą, zawiozłam swoje rzeczy do Tułowic na Art Mikst. Jest to mała wystawa w Tułowickim Ośrodku Kultury i pojawiają się na niej malarze, rzeźbiarze i rękodzielnicy z Opolszczyzny. Tradycyjnie na otwarciu dostaliśmy prezenty (w tym roku spodek, filiżanka i dzbanuszek do zaparzania herbaty). Miały być jeszcze foldery ze zdjęciami i opisami wystawców, ale wygląda na to, że nie udało się ich wydrukować przed końcem wystawy :( Mam nadzieję, że zgodnie z obietnicą zostaną do nas wysłane.

Moje stoisko wyglądało tak


Kilka rzeczy szykowałam na ostatnią chwilę, więc nie wszystko ma osobne zdjęcia, ale dwie nowości mąż sfotografował, więc pokazuję.


Jeden z grzybków z Mario według wzoru z tego bloga. Na zdjęciu zbiorczym jest też wersja czerwona, a kiedyś miałam też fioletową z czaszką :)


Kokeshi doll według wzoru, który nie jest już udostępniany. O ile dobrze zrozumiałam, dół miał być niezamknięty, ale wolałam jednak dorobić jej denko i wypchać :)

I to chyba tyle na dziś. Wracam do dłubania Out of Gas. Jestem już na początku części z wzorem :)

5 komentarzy:

  1. Liebster Blog Award już parę lat temu z nagrody stał się łańcuszkiem. Jakiś czas temu trafił do mnie a teraz za moją sprawą do Ciebie. Wymyśliłam kilka pytań a Ty jesteś jedną z osób, którym chciałabym je zadać. Szczegóły na moim blogu: http://sosnowa11.blogspot.com/2014/11/kilka-rzeczy-ktorych-jeszcze-o-mnie-nie.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :*

ShareThis

Related Posts with Thumbnails