15 września 2009

Wiersz mnie się przypomniał...

Konstanty Ildefons Gałczyński

Lilie
albo kwiatki prohibicyjne

ballada ostrzegająca


Sensacja niesłychana:
pani zdradziła pana.
I zostały na biurku
te słowa: - Drogi Jurku,
przebacz. Jadę przez Kielce.
Fatum. Zupa w butelce.

O, hydo, o, nieszczęście!
o, niecny paradoksie!
Pan włożył w kieszeń pięście
i po ulicach wlókł się.

I błądził straszną marą,
jak jaki Andrzej Strug...
Do maleńkiego baru
stuk, puk, stuk, puk.

Wychodzi portier-szpicel,
z punktu po mordzie wali:
- Koniec z alkoholizmem,
nie ma spirytualii.

Tutaj mąż się rozełkał,
dziwne rzeczy postrzega:
- Ha, pójdę do Pawełka,
na Ceglaną, "Pod Zegar".

I chociaż traci wiarę
(czarne niebo i bruk),
do knajpki "Pod Zegarem"
stuk, puk, stuk, puk.

Stuka nogą i głową
jak Porfirion Osiełek,
wreszcie z lampą naftową
wyszedł siwy Pawełek.

- Próżne twoje stukanie,
nadaremna ochota,
nie ma wódki, kochanie,
smutnym została słota.

Rzucił się pan ze skały,
przeklął żonę i zupę...
i puchacze puchały
nad ha mężem, ha trupem.

13 września 2009

Szalik i wspomnienie z wakacji :)

Szalik skończony, czeka tylko na pranie i zaszycie nitek. Mam nadzieję uporać się z tym dzisiaj. Na razie zdjęcia niewykończonego brudasa ;P

szalik1
szalik2

To tylko jego końcówka. Może po rozłożeniu do suszenia uda mi się sfotografować większy kawałek... Na pewno nie zdołam uchwycić całego, bo szalik ma jakieś 170 cm długości.

I wspomnienie sierpniowego weekendu, wypełnionego Metalową Twierdzą :)

nas_troje
To zdjęcie zrobiliśmy sobie w czasie drogi w piątek, czyli pierwszego dnia.

bez_tutyłu
A tu dzień trzeci, gdy rodzice poszli sobie pod scenę, a biedne dziecię dostało aparat z nakazem wykonania kilku fotek :P

To tyle na dzisiaj. Idę szykować ciasto na pizze zawijane :)

Uwaga! Sprostowanie na żądanie syna :) Niniejszym oświadczam, że sformułowanie "biedne dziecię" jest niezgodne z prawdą, bo on to zrobił z przyjemnością :)
A tak poza tym, to bardzo dziękuję za Wasze miłe komentarze :*

12 września 2009

Szydełkuję sobie

Dzielnie zmagam się z szalikiem ze znalezionego gdzieś w sieci wzoru. Niby tylko pięć okrążeń, a czasu zajmują sporo >_< Oczywiście dopiero zaczynając czwarte, zorientowałam się, że w poprzednich rzędach słupki miały być pojedyncze, a nie podwójne, ale stwierdziłam, że tak też jest dobrze i robię dalej. Podejrzewam, ze gdybym spruła, to szalik by nie powstał.
A żeby nie było tak pusto, pokażę Wam narzutkę, którą zrobiłam sobie jeszcze w czerwcu.

8 września 2009

Uprzejmie donoszę, że...

...Minione wakacje nie sprzyjały robótkowaniu :( W każdym razie u mnie. Wredna wena gdzieś odeszła, a bez niej nic się nie udaje.
...Dziecię moje jest już pełnoprawnym gimnazjalistą. Ma legitymację, identyfikator i koszmarnie drogie podręczniki, a ja "odbębniłam" pierwsze zebranie. Musieliśmy, niestety, pójść na ustępstwo i zamiast francuskiego, syn będzie miał niemiecki, ale przynajmniej jest w klasie informatycznej :)
...Pisząca te słowa, po szaleństwie na Metalowej Twierdzy, znalazła się na jednym ze zdjęć w miejscowym tygodniku. Kilka dni później pojechała na zlot graczy RedDragona, ale to już inna historia ;P
...Wygląda na to, że niepotrzebnie czekaliśmy do końca wakacji z zarejestrowaniem syna do kliniki okulistycznej w Katowicach. Limit rejestracji telefonicznych mają wyczerpany do grudnia >_< Pozostają dwa wyjścia: albo jedziemy i próbujemy się jednak dostać do lekarza, albo zapisujemy się na grudzień, a teraz idziemy no "naszej" okulistki. Nie ukrywam, że opcja pierwsza mnie się nie podoba.
...Dziewczyny słodkości rozdają :)
  • Poranna do 11 września
  • Zuzanna do 16 września
  • Magda czeka na 20 komentarzy
  • Roszpunka urządza losowanie 24 września
  • losowanie u Boniusi 16 września
  • również na 16 września losowanie zaplanowała Emigrantka
  • u Oliwki będzie to 13 września
  • na blogu Radosny Czas do 20 września można się zapisywać na kolczyki
  • Strawberry przyjmuje zgłoszenia do 15 września
  • Uff... Mam nadzieję, że nie poplątałam nic w linkach...