14 czerwca 2015

Znak życia

Praca, weekend w Prudniku i znów praca. Rezultat jest taki, że nie ma mnie na blogu i nie mam zbyt wiele do pokazania. Ale coś tam dziubię, na co mam trzy zdjęcia z dowodami :)

Starym bransoletkom zmieniłam przywieszki


Zrobiłam kwiatową broszkę i tęczową spinkę


Inaczej poskładałam kawałki starych biżutków

20 maja 2015

Czerwono mi

Dłubię sobie powolutku prosty szalik z czerwonej Sasanki. Jakoś ciągle mnie coś odrywa od drutów, bo nowe pomysły się kłębią i domagają realizacji. W rezultacie wszystko jest w fazie planowania lub ledwie zaczęte, bo po ostatnich porządkach jakoś nie mogę zlokalizować wielu niezbędnych teraz rzeczy. Chyba muszę zrobić kolejne porządki ;)
Ale wróćmy do naszych baranów. Pomyślałam, że spróbuję zrobić prosty szalik (a raczej szal, bo dość szeroki jest) z grupami dziurek co kilka rzędów i brzegiem na pięć oczek. Bałam się, że przy nabieraniu oczek zrobię zbyt ścisły rządek, więc zaczęłam od prowizorycznego nabrania oczek i po dokończeniu robionej teraz strony planuję spruć prowizorkę, nałożyć oczka na druty i zacząć robić w drugą stronę. Nie robiłam jeszcze czegoś takiego, więc trochę się obawiam, że źle wyjdzie, ale teraz już za późno na zmianę konceptu.



Jeśli chodzi o książki, to zaczęłam w końcu Dreszcza 2 i czytam po kawałeczku. Historia jest ciekawa, ale jakoś nie umiem się wciągnąć, więc postanowiłam sięgnąć też po coś innego. Padło na Północną granicę Kresa. Czyta mi się dość szybko i całkiem przyjemnie. Może dlatego, że jest to pierwszy tom cyklu. Jakiś czas temu nie sprawdziłam tytułów i zaczęłam czytać drugą część, ale poddałam się dość szybko. Teraz powinnam doczytać do końca :)
A od dziś co drugi tydzień na portalu Fahrenheit ma pojawiać się kolejny rozdział Szeptunki Jagny Rolskiej. Świetnie się zapowiada, więc czekam z niecierpliwością na kolejne kawałki.

Wpis zgłaszam do zabawy

http://www.makneta.com/search/label/yarn%20along

1 maja 2015

Koralikuję

Praca nad strojem wymaga poświęceń. Zwłaszcza, gdy elementem stroju są sznury, frędzle i pasma koralików. Zaczęłam od pasemek.



Nie wszystkie skończą jako element stroju. Na przykład białe zrobiłam z myślą o spince z kwiatem, listkami, koralikami i łańcuszkami.

Pani Wiking chwilowo została odłożona na bok, bo nie bardzo wiem jak zrobić jej włosy, żeby wyglądały jak chcę. Muszę też przemyśleć kwestię peleryny, paska, rąk, miecza i tarczy. Chyba powinnam to sobie jakoś rozrysować. A że koralików chwilowo mam dość, bo zeza zbieżnego dostaję od prób przełożenia cieniuśkiej żyłki przez niewiele grubszą igłę, więc dziś chyba się zajmę chowaniem nitek w starszych robótkach, żeby móc się nimi w końcu pochwalić ;)

Miłego długiego weekendu (choć pogoda nie jest najlepsza) :)

23 kwietnia 2015

Czytam, dziergam i sprzątam

Dziś mieliśmy wymianę okna i sprawdzanie stanu instalacji elektrycznej. Z tego powodu jeszcze wczoraj wieczorem robiłam ostatnie przetasowania rzeczy-które-mogłyby-przeszkadzać (jak się okazało częściowo niepotrzebnie). W rezultacie jakoś nie umiem wrócić do dłubania Ruathy (za dużo myślenia?), ale gdy tylko trochę odetchnę, na pewno się za nią wezmę.

Nie jest tak, że skoro porządkuję przydasie i książki, to nic nie dziergam. Przeciwnie wręcz, zaczęłam nową maskotkę. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to niedługo będę miała panią Wiking (czy jest żeńska forma tego słowa?). Oczywiście winię za to Laghertę z serialu Wikingowie ;)


Do zdjęcia pozują także Szczury Wrocławia, a dokładniej mówiąc ich darmowy fragment wraz z opowiadaniem debiutanta. Zapowiada się świetnie, więc w najbliższym czasie planuję kupić pełną wersję.
Natomiast szósty tom opowieści o pewnej rudej wiedźmie znalazł się na zdjęciu z tego powodu, że odświeżam go sobie w celu ustalenia, czego potrzebuję do przebrania się na Copernicon.

Poniżej dowód na to, że sprzątając robótkowy artystyczny nieład można trafić na skarb prawdziwy. Po schowaniu nitek, przepraniu i przyszyciu guzików będę miała... No właśnie, co? Szerokie bransoletki? Mini rękawki? W sumie nieważne. Ważne, że będzie ładne :)


Wpis zgłaszam do zabawy

http://www.makneta.com/search/label/yarn%20along