MOTTO

I am a leaf on the wind - watch how I soar.
Hoban 'Wash' Washburn

21 lutego 2009

Piękna kwoczka

To chyba dobre tłumaczenie nazwy La Belle Poule. Tak myślę. A oto model tytułowej bohaterki wykonany przez mojego męża



Kapitan ślicznotki ma u siebie takie oto mebelki

6 komentarzy:

  1. o jaaaaaaaa :O
    wymiękam :D
    Kiedys mąz sklejal, ale szybko mu zapał minął - szkoda bo uwielbiałam obserwować efekty :)
    świetna robota :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ooooooooch.. oooochhh.

    jak moj niemaz zobaczy,najpewniej z zazdrosci po prostu.. padnie!:D

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo o_0 ! masakra, to jest CUDNE :)) ślicznie.

    w wolnych chwilach zapraszam do mnie:
    http://mxsia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale Ty masz zdolnego męża. CUDO!!!! Podziwiam. Trzeba mieć dużo samozaparcia i jeszcze więcej cierpliwości.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :*

ShareThis

Related Posts with Thumbnails