MOTTO

I am a leaf on the wind - watch how I soar.
Hoban 'Wash' Washburn

12 stycznia 2009

"Walętynka" i cukierki

Mój pierwszy tegoroczny wytwór walentynkowy. Środkowa część omotana nicią metalizowaną, z naszytymi koralikami i kilkoma kropkami z magica.


Spróbuję ją sprzedać, gdy tylko uda mi się zrobić lepszą fotkę.

Jaszmurka rozdaje apetyczne cukierki :)


Fotka podwędzona bez zgody i wiedzy autorki. Mam nadzieję, że mnie za to nie zabije...

Ps. Przed chwilą Pan Listonosz przyniósł mi przepiękny komplecik od mamajudo :) Jutro zmuszę męża, żeby zrobił zdjęcia tych piękności.
Pps. Znalazłam jeszcze candy u chwilki13 z okazji 50k odwiedzin jej bloga :)

2 komentarze:

  1. oh Ty papugolcu ;p
    kropeczki z magica i nic metalizowana ;p
    hahahahhaha no wiesz ;p

    ni no żartuje
    na zdrowie xD

    OdpowiedzUsuń
  2. To nie specjalnie, naprawdę! Zwyczajnie kartka zapowiadała się łyso, a mam 10 lub więcej szpulek takich nici, więc obwiązałam kawałkiem czerwonej, a żeby się nie rozjechała, naszyłam koraliki. Nadal było łyso, więc klejem kropki porobiłam i tak jakoś w rezultacie wygląda, jakbym ściągała... Początkowo nawet nie zauważyłam [wstydzi się]

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :*

ShareThis

Related Posts with Thumbnails